Wiem, że niektórzy z Was nie wyobrażają sobie życia bez słodyczy (np. dzieci, sportowcy, kobiety i mężczyźni, bo płeć nie ma tutaj znaczenia 😜), inni przechodzą obok nich nieco bardziej obojętnie i są team wytrawni👍. Bez względu na to mam dla Was propozycję i będą one się regularnie pojawiać. Jestem ➡️dietetykiem praktykiem i gotowanie mi niestraszne 🍪.

Jedno trzeba przyznać, zawsze znajdzie się miejsce dla słodyczy w diecie💪 Mowa o tych legalnych słodyczach, gdzie skład jest kontrolowany, gdzie wypieki stanowią posiłek i są składową makroskładu🌈. Zawarcie tego typu rozwiązania chroni Pacjenta przed łakomstwem. Jest to przemyślana opcja np. na lunch. I nie, nie jest problemem fakt, że Twoja dieta jest wysokotłuszczowa, niskowęglowodanowa, bez glutenu, nabiału czy masz inne wykluczenia😅 Zawsze jest rozwiązanie😍. Wiedzą o tym moi Pacjenci💚. Poniżej propozycja dla Ciebie na ciasto mega czekoladowe, które zrobisz w 20 min. a i pieczenie to kolejne 25min🔝

Składniki:

150 g masła klarowanego, 

6 jajek,

1 szczypta soli,

60g ksylitolu,

200 g gorzkiej czekolady, min. 70%, pokrojonej na małe kawałki

50 g mąki (ryżowa/kukurydziana/pełnoziarnista)

Wykonanie:

Oddziel białka od żółtek, białka ubij odstaw. Masło i czekoladę pokrusz, rozpuść w gorącej kąpieli, dodaj ksylitol, mąkę, żółtka, sól. Całość dokładnie wymieszaj. Dodaj ubite białka. Połącz  składniki w jednolitą masę. Foremkę wyłóż papierem do pieczenia, wylej przygotowaną masę. Piecz w 180 stopniach, piekarnik tryb góra-dół z termoobiegiem przez 25-30 min.

Nietolerancja FODMAP 

Nietolerancje pokarmowe stają się coraz częstszą przyczyną, z którymi pacjenci zgłaszają się do lekarzy pierwszego kontaktu oraz dietetyków. Objawami są niespecyficzne dolegliwości po spożyciu konkretnych pokarmów i często mają charakter przewlekły. Spośród licznej grupy nietolerancji pokarmowych wyróżnia się nietolerancję FODMAP. Skrót FODMAP pochodzi od angielskich słów: Fermentable Oligosaccharides, Disaccharides, Monosaccharides And Polyols, oznaczającym łatwo fermentujące węglowodany, które wywołują czynnościowe zaburzenia w funkcjonowaniu przewodu pokarmowego. Od dłuższego czasu obserwujemy zwiększoną konsumpcję produktów bogatych w cukry, szczególnie te o prostej budowie. Ich nadmierna konsumpcja często przyczynia się do powstawania uciążliwych dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. 

PATOGENEZA NIETOLERANCJI FODMAP 

Szereg dolegliwości skutkujących czynnościowymi zaburzeniami ze strony przewodu pokarmowego coraz częściej określa się mianem zespołu jelita drażliwego (ZJD, IBS- Irritable Bowel Syndrome). Jego objawy silnie powiązane są ze spożyciem produktów o wysokim udziale FODMAP (w tym fruktoza, laktoza, oligosacharydy i poliole). Związki te są słabo trawione i wchłaniane w przewodzie pokarmowym zarówno osób zdrowych jak i pacjentów z zespołem jelita drażliwego. W następnym etapie przechodzą one do jelita, gdzie wywołują efekt osmotyczny. Przyczyniają się do nagromadzenia płynów w świetle przewodu pokarmowego, przez co dochodzi do przyspieszenia motoryki jelita. Natomiast w jelicie grubym, będącym siedliskiem flory bakteryjnej, związki te podlegają silnej fermentacji, co w efekcie skutkuje wzmożoną produkcją gazów. Pacjenci często zgłaszają biegunki, wzdęcia, zaparcia, ból oraz uczucie przelewania w obrębie jamy brzusznej. 

ROZPOZNANIE I DIAGNOSTYKA 

Warunkiem rozpoznania nietolerancji FODMAP jest wykluczenie organicznych chorób przewodu pokarmowego. Przeprowadzenie wnikliwego wywiadu wraz z analizą zwyczajowego żywienia pacjenta pomaga zidentyfikować pokarmy, które nasilają objawy i pogarszają samopoczucie. Niezwykle ważnym krokiem jest przeprowadzenie testów oddechowych, które pozwalają wykluczyć nietolerancję laktozy, fruktozy oraz sorbitolu. Najdłuższym etapem postępowania terapeutycznego przy nietolerancji FODMAP jest tzw. próba eliminacji i test prowokacji. Należy indywidualnie zaplanować żywienie pacjenta, wykluczając poszczególne pokarmy. Ustąpienie objawów pozwala potwierdzić diagnozę, wówczas dieta eliminacyjna staje się elementem leczenia. Testem prowokacji określa się proces ponownego wprowadzania składników diety przy jednoczesnej obserwacji dawki tolerowanej. 

ZALECENIA DIETETYCZNE I POSTĘPOWANIE 

Dieta low FODMAP została opracowana na uniwersytecie australijskim Monash. Jej założeniem jest ograniczenie krótkołańcuchowych węglowodanów, które mają tendencję do fermentacji w przewodzie pokarmowym. Żywienie oparte na zasadach diety low FODMAP powinno dostarczać błonnik rozpuszczalny, który korzystnie wpływa na łagodzenie objawów charakterystycznych dla nietolerancji FODMAP. Opracowany został schemat postępowania żywieniowego u pacjentów z nietolerancją FODMAP, który opiera się m.in. na: 

– ograniczeniu pokarmów zawierających fruktozę bez udziału glukozy, 

-wybór produktów spożywczych o zbliżonym stosunku glukozy do fruktozy (lub większy udział glukozy), 

– ograniczenie sumarycznej ilości fruktozy w jednym posiłku, 

– eliminacja produktów zawierających laktozę, u pacjentów ze stwierdzoną nietolerancją laktozy (wynik testu oddechowego) 

Ścisłą dietę niskiego FODMAP standardy postępowania zalecają stosować przez 2 do 6 tygodni. Model odżywiania z ograniczeniem FODMAP charakteryzuje się czasową eliminacją tych związków (patrz Tabel 1.) Ustąpienie objawów ze strony przewodu pokarmowego zazwyczaj następuje po 4-6 tygodniach diety eliminacyjnej przy prawidłowym stosowaniu się do zaleceń. 

Źródło: STANDARDY MEDYCZNE, PEDIATRIA 2015; Rola FODMAP w zaburzeniach czynnościowych przewodu pokarmowego. 

Trzeba jednak pamiętać, że dolegliwości pacjentów wymagających diety low FODMAP mają charakter niespecyficzny, dlatego wymagają oni szczególnej opieki i indywidualnego podejścia żywieniowego. Ograniczenie spożycia krótkołańcuchowych węglowodanów stanowi element postępowania terapeutycznego w schorzeniach czynnościowych przewodu pokarmowego. Pokarmy z udziałem FODMAP są ważnym składnikiem diety i nie powinny być eliminowane bez uzasadnienia klinicznego. Dietę low FODMAP zleca się stosować pod nadzorem dietetyka, tak, aby była indywidualnie dopasowana i dobrze skomponowana pod względem energii, białka, węglowodanów, tłuszczy, błonnika i mikroelementów. 

Białkowe szejki czy batony to jedne z najpopularniejszych suplementów diety. Jednym z najczęstszych rodzajów białka występującego w tych produktach jest serwatka pochodząca z przetworów mlecznych. Istnieją różne rodzaje białka serwatkowego – izolat i koncentrat. W tym artykule postaramy się wyjaśnić na czym polega różnica między izolatem a koncentratem białka serwatkowego.

Co to jest białko serwatki?

Większość białka występującego w batonach proteinowych, napojach i proszkach pochodzi z mleka. Kiedy mleko jest przetwarzane do postaci sera lub jogurtu, pozostały płyn nazywa się serwatką. Ten płyn zawiera szybko trawione białka, powszechnie zwane białkami serwatki . Przed przetworzeniem około 20% białka w mleku stanowi serwatka, a pozostałe 80% składa się z wolniej trawionych białek kazeiny. Serwatka i kazeina są uważane za białka wysokiej jakości, ponieważ zawierają wszystkie aminokwasy potrzebne organizmowi. Jednak to serwatka jest uważana za szczególnie korzystną dla zwiększenia produkcji nowego białka w mięśniach, a co za tym idzie – ich wzrostu.

Istnieje kilka różnych rodzajów białka serwatkowego stosowanych w suplementach. Dwie z najczęstszych postaci to izolat serwatki i koncentrat serwatki. Te formy są wytwarzane przy użyciu różnych technik przetwarzania i różnią się nieznacznie zawartością składników odżywczych.

Jaka jest różnica między izolatem serwatki a koncentratem serwatki?

Istnieje kilka różnic żywieniowych między izolatem serwatki a koncentratem. Różnice te są spowodowane metodami przetwarzania. Gdy płynna serwatka jest zbierana jako produkt uboczny produkcji sera lub jogurtu, przechodzi kilka etapów przetwarzania w celu zwiększenia zawartości białka. Po osiągnięciu wystarczającego stężenia białka ciecz można wysuszyć, uzyskując w ten sposób proszek, który składa się w 80% wagowych z białka. Pozostałe 20% proszku koncentratu serwatki zawiera węglowodany i tłuszcze.

Jeżeli stosuje się różne etapy przetwarzania w celu zmniejszenia zawartości tłuszczu i węglowodanów w serwatce, można wytworzyć proszek izolatu serwatki zawierający 90% masy lub więcej białka. Ogólnie rzecz biorąc, etapy przetwarzania stosowane do produkcji izolatu serwatki skutkują wyższą zawartością białka oraz niższą zawartością tłuszczu i węglowodanów na porcję. Jednak rodzaje aminokwasów znajdujące się w obu formach serwatki są praktycznie identyczne, ponieważ pochodzą z tych samych białek.

Oprócz niższej całkowitej zawartości węglowodanów, izolat serwatki ma również niższą zawartość laktozy. Oznacza to, że może być lepszym wyborem dla osób nietolerujących laktozy. Niemniej jednak ilość laktozy w obu formach białka serwatkowego jest bezpieczna dla osób nietolerujących laktozy.

Oprócz różnic żywieniowych istnieją różnice w kosztach między tymi dwoma rodzajami serwatki. Zasadniczo izolat serwatki jest droższy niż koncentrat serwatki. Chociaż ma to sens ze względu na wyższą czystość izolatu serwatki, przyjmowanie większej ilości koncentratu serwatki może zapewnić tę samą dawkę białka, często po niższym koszcie.

Obie formy mają podobne zalety

Wiele badań potwierdza korzystne działanie białka serwatkowego dla osób aktywnych. Jedno badanie na 192 ćwiczących osobach wykazało, że przyjmowanie suplementów białka serwatkowego, w tym izolatu lub koncentratu serwatki, doprowadziło do poprawy beztłuszczowej masy i siły.

Mimo niewielkich różnic w zawartości składników odżywczych, nie ma mocnych dowodów sugerujących, że izolat i koncentrat serwatki mają różne działanie na twoje ciało.

Zarówno izolat serwatki, jak i koncentrat są białkami wysokiej jakości i uzasadnione jest oczekiwanie, że będą one wywoływać podobne efekty, jeśli weźmie się równoważną dawkę białka. Mając to na uwadze, osoby ograniczające spożycie tłuszczu, węglowodanów lub laktozy mogą preferować izolat serwatki.

Warto również zauważyć, że wiele suplementów zawiera mieszankę białek, która zawiera zarówno izolat serwatki, jak i koncentrat serwatki.

Podsumowanie

Białko serwatkowe składa się z kilku szybko trawiących białek i jest powszechnym składnikiem suplementów diety. Dwie popularne formy to izolat serwatki i koncentrat serwatki. Izolat serwatki podlega innej obróbce niż koncentrat serwatki, co powoduje, że izolat zawiera więcej białka z mniejszą ilością węglowodanów i tłuszczu na porcję. Izolat serwatki może być dobrym wyborem dla tych, którzy ograniczają spożycie tłuszczu, węglowodanów lub laktozy, chociaż ta forma serwatki jest zwykle droższa. Biorąc nieco wyższą dawkę koncentratu serwatki, możesz uzyskać taką samą całkowitą ilość białka, jak w przypadku produktu izolatu serwatki, często po niższych kosztach. Niezależnie od tego, jakiego rodzaju używasz, serwatka jest wysokiej jakości białkiem, którym warto urozmaicić codzienną dietę.

Wczesny człowiek mógł być obcy cywilizowanym koncepcjom, takim jak niestosowanie przemocy czy osobiste uwodzenie, ale jadł właściwe rzeczy: wysokowłóknowe, niskotłuszczowe pokarmy, takie jak owoce, warzywa, orzechy i trochę chudego mięsa. Jak się okazuje, jest to dokładnie ten rodzaj jedzenia, którego potrzebują ludzie, aby odeprzeć otyłość, problemy z sercem i wiele innych chorób.

 

Owsianka

To podstawowe śniadanie jest w rzeczywistości jednym z najlepszych pokarmów, jakie ludzie mogą jeść, aby pozostać szczupłym i zmniejszyć ryzyko zachorowania na choroby serca . Jedna filiżanka gotowanej owsianki zawiera 3 gramy rozpuszczalnego błonnika, dzięki czemu odczuwasz sytość dłużej, stabilizujesz poziom cukru we krwi i jednocześnie obniżasz poziom cholesterolu we krwi”. Płatki owsiane są również bogate w cynk wzmacniający odporność, zwalczające stres witaminy z grupy B i inne bogate w przeciwutleniacze witaminy i minerały. To prosty sposób na dobre rozpoczęcie dnia.

 

Banany

Pod skórką jest owoc pełen pożywienia, którego nikt nie może przegapić. Banany są doskonałym źródłem potasu, który zapobiega skurczom mięśni i pomaga w regulacji ciśnienia krwi. Mają także właściwości przeciwzapalne, dzięki którym stawy i mięśnie działają bezboleśnie przez cały dzień. Banany są również doskonałym źródłem błonnika i magnezu.

Pomidory

To energetyczne warzywo oferuje potężne korzyści dla zdrowia prostaty. Pomidory są idealne dla mężczyzn, ponieważ zawierają antyoksydacyjny likopen.  Ten potężny karotenoid, który nadaje pomidorom ich bogatą czerwoną barwę, obniża ryzyko zachorowania na raka prostaty. Aby uzyskać maksymalny efekt, gotuj pomidory przed jedzeniem: Likopen jest wchłaniany łatwiej, gdy jest najpierw podgrzany.

Jagody

Te całoroczne przekąski zawierają więcej witamin, minerałów i błonnika niż jakikolwiek inny świeży owoc. I ten sam pigment, który nadaje jagodom ich kolor (antocyjan) jest silnym przeciwutleniaczem, który wyszukuje i niszczy wolne rodniki w całym ciele.

Orzechy włoskie

Zaledwie kilka z tych super pożywnych przekąsek dostarczą 4 g białka, 2 gramy błonnika i obfite ilości selenu, magnezu i witaminy E, które mogą chronić prostatę. Orzechy włoskie są jedynymi orzechami, które zawierają znaczącą ilość ALA, opartego na roślinach źródła kwasów tłuszczowych omega-3. Jedna porcja sama w sobie (około 12-14 połówek orzecha) zawiera 2,5 grama ALA.” Dlaczego jest to pozycja obowiązkowa  w menu faceta? Ostatnie badanie opublikowane w American Journal of Clinical Nutrition wykazało, że zdrowe osoby, które spożywały orzechy włoskie, zmniejszyły swój cholesterol całkowity o 5,4%, a LDL (typ zły) o 9,3%, co przełożyło się na zmniejszenie ryzyka wystąpienia choroby niedokrwiennej serca o 18,6% .

Tłuste ryby

Łosoś, tuńczyk i sardynki zawierają dużo kwasów tłuszczowych omega-3, które, jak wykazano, zmniejszają ryzyko chorób serca, są także źródłem tryptofanu – substancji odżywczej, która pomaga mu zachować spokój i czujność w ciągu dnia oraz zapewnia spokojny sen. Białko zawarte w tych rybach również pozytywnie przyczyni się do budowy muskulatury faceta.

Czarna fasola

Są to niskokaloryczne, niskotłuszczowe, pozbawione cholesterolu, białka o wysokiej zawartości błonnika. Ta kombinacja może sprawiać dłuższe odczuwanie sytości i zapewnia stałe źródło całodziennej energii, a jednocześnie obniży ogólny poziom cholesterolu LDL. Ich kolor jest tym, co czyni go najlepszym wyborem. Naukowcy odkryli, że im ciemniejsza jest fasola, tym wyższy poziom aktywności przeciwutleniającej występuje wewnątrz niej. A przeciwutleniacze mogą zrobić wszystko, od obniżenia ryzyka zachorowania na raka i choroby serca do wzmocnienia naczyń krwionośnych.

Zielona herbata

Herbata jest przepełniona przeciwutleniaczami, takimi jak katechiny, które mogą hamować aktywność komórek rakowych i stymulować produkcję enzymów wzmacniających odporność.

 

Lato sprzyja eksponowaniu ciała👙📸, w tym skóry👕👗. Jej kondycja wiele mówi o stanie zdrowia🔎, ponieważ jako największy organ w widoczny sposób reaguje na wiele nieprawidłowości jakie zachodzą w organizmie📖.

Standardowe leczenie trądziku to doustny antybiotyk, hormony (antykoncepcja) lub pochodne witaminy A💣. Jednak działania te często nie adresują samej przyczyny, to też nie przynoszą długofalowych rezultatów. Często po zakończeniu farmakologicznej kuracji i chwilowej poprawie kondycji skóry wracamy do punktu wyjścia ⌛️na nowo szukając pomocy🙀🤷‍♀️

Przyczyny zmian skórnych/trądziku/wyprysków/łojotoku, ropowiczych gul:

⛔️nieustabilizowany poziom cukru we krwi (insulinooporność, hipoglikemia, cukrzyca),

⛔️zaburzenia hormonalne (niski estradiol/progesteron lub wysokie DHEA/testosteron przyczyniają się do trądziku),

⛔️problemu w zakresie detoksu/zanieczyszczona wątroba/schorzenia woreczka żółciowego,

⛔️upośledzone trawienie/choroby jelit/candida/nietolerancje pokarmowe,

⛔️stres,

⛔️niewłaściwa dieta (przetworzona, bogata w prozapalne substancje, oleje roślinne, pełne ziarna, nabiał, oczyszczone cukry),

⛔️toksyny środowiskowe (woda, powietrze, gleba),

⛔️źle dobrane kosmetyki (nasilają lub powodują zmiany skórne).

Co możesz zrobić:

✅ uporządkuj cukier, zmień nawyki, nie podjadaj,

✅ zwrócić uwagę na całokształt gospodarki, a nie tylko na hormony płciowe czy same androgeny, wykonaj badania krwi w cym celu,

✅ zadbaj o zdrowe tłuszcze w diecie: awokado, oliwa z oliwek tłoczona na zimno, olej z wiesiołka,

✅ zadbaj o florę bakteryjną jelit, probiotykoterpia,

✅ zwiększ udział sezonowych warzyw i owoców w diecie,

✅ unikaj gotowych produktów: serki, sosy, słodycze, wypieki, nabiał

✅ do pielęgnacji skóry używaj naturalnych kosmetyków, czytaj etykiety – ta sama zasada co w żywieniu: im krótszy skład, tym lepiej,

✅ zadbaj o sen 7-8h, regenerację, nie korzystaj z niebieskiego światła przed snem,

✅ włącz ruch, ten na świeżym powietrzu o tej porze roku sprawdzi się doskonale: spacery, jazda rowerem, jogging,

✅ pamiętaj o nawodnieniu 2l wody mineralnej dziennie.

Pozbycie się trądziku jest możliwe🏆, ale musi obejmować wielokierunkowe działania🛒🥗.

Podwyższony poziom insuliny powoduje iż, 💁‍♀️spada IGFBP-3 – hormon odpowiedzialny za poprawne obumieranie komórek skóry i ochronę przed zatykaniem się porów🙊🧟‍♀️. Wysoki poziom insuliny wpływa na też na inny hormon odpowiedzialny za kondycję skóry- IGF-1 – stymuluje nadmierny rozrost komórek skóry jednocześnie uniemożliwiając IGFFBP-3 spełnianie swojej funkcji. Nadmiar IGF-1 pobudza do pracy też jajniki🙋‍♀️, które zaczynają produkować za duża ilość androgenów💆‍♀️🧓, co z kolei jest przyczyną nadmiernego wydzielania sebum🤖😬.

👉Jedyną słuszną drogą jest 👀eliminacja z diety stymulujących pokarmów. Kilka tygodni bez niektórych produktów powinno uspokoić cerę oraz cofnąć zmiany. Po czym można kolejno wprowadzać produkty👤 i obserwować reakcję skóry👏.

Z suplementacji 💊sprawdzają się:  Omega3, cynk, witaminy z grupy B, magnez, witaminy E i C, kwas GLA. 🗣Uwaga biotyna w dużej dawce 🆘 nasila trądzik.

Witamina A to ogólne określenie grupy rozpuszczalnych w tłuszczach związków o dużym znaczeniu dla zdrowia człowieka. Są niezbędne w wielu procesach w Twoim ciele, w tym w utrzymaniu prawidłowego widzenia, zapewnieniu prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego i narządów oraz wspomaganiu prawidłowego wzrostu i rozwoju niemowląt w macicy.

Zaleca się, aby mężczyźni otrzymywali 900 mcg, kobiety 700 mcg, a dzieci i młodzież 300-600 mcg witaminy A dziennie.

Związki witaminy A znajdują się zarówno w pokarmach zwierzęcych, jak i roślinnych i występują w dwóch różnych postaciach: preformowanej witaminy A i prowitaminy A.

Preformowana witamina A jest znana jako aktywna forma witaminy, którą twoje ciało może wykorzystać tak, jak jest. Występuje w produktach zwierzęcych, w tym w mięsie, kurczaku, rybach i nabiału i zawiera związki retinol, retinal i kwas retinowy.

Prowitamina A – karotenoidy – alfa-karoten, beta-karoten i beta-kryptoksantyna – są nieaktywną formą witaminy występującej w roślinach. Te związki są przekształcane do postaci aktywnej w Twoim ciele. Na przykład beta-karoten przekształca się w retinol (aktywna postać witaminy A) w Twoim jelicie cienkim.

 

Oto 6 ważnych korzyści dla zdrowia witaminy A.

  1. Chroni Twoje oczy przed zaślepieniami nocnymi i upadkiem związanym z wiekiem

Witamina A jest niezbędna do zachowania wzroku . Witamina ta jest potrzebna do przekształcenia światła, które trafia w twoje oko, w sygnał elektryczny, który można wysłać do mózgu.

W rzeczywistości, jednym z pierwszych objawów niedoboru witaminy A może być ślepota nocna, znana jako kurza ślepota. Ludzie z tym stanem mogą nadal widzieć normalnie w ciągu dnia, ale mają zmniejszone widzenie w ciemności, gdy ich oczy mają trudności z podnoszeniem światła na niższych poziomach.

Oprócz zapobiegania nocnej ślepocie, spożywanie odpowiednich ilości beta-karotenu może pomóc spowolnić spadek jakości wzroku, który niektórzy ludzie doświadczają z wiekiem. Związane z wiekiem zwyrodnienie plamki żółtej (AMD) jest główną przyczyną ślepoty w rozwiniętym świecie. Chociaż jego dokładna przyczyna nie jest znana, uważa się, że jest ona wynikiem uszkodzenia komórek siatkówki, które można przypisać stresowi oksydacyjnemu.

  1. Może zmniejszyć ryzyko niektórych nowotworów

Rak pojawia się, gdy nienormalne komórki zaczynają rosnąć lub dzielić się w niekontrolowany sposób. W badaniach obserwacyjnych spożywanie większych ilości witaminy A w postaci beta-karotenu wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka niektórych typów nowotworów. Szczególnie pozytywne efekty widać w zapobieganiu raka szyjki macicy, płuc i pęcherza moczowego.

Powyższa teoria oparta jest na badaniach pokarmów pochodzenia roślinnego. Pokarmy pochodzenia zwierzęcego zawierające aktywne formy witaminy A nie wykazują podobnego działania. Również suplementy witaminy A nie wykazały takich samych korzystnych efektów. W chwili obecnej związek pomiędzy poziomem witaminy A w organizmie a ryzykiem zachorowania na raka nie jest w pełni zrozumiały. Dowody jednak sugerują, że spożywanie odpowiedniej formy witaminy A, jest istotne dla zdrowego podziału komórek i może zmniejszyć ryzyko niektórych rodzajów raka.

  1. Wspiera zdrowy system odpornościowy

Witamina A odgrywa istotną rolę w utrzymaniu naturalnych mechanizmów obronnych organizmu.

Obejmuje to śluzowe bariery w twoich oczach, płucach, jelitach i genitaliach, które pomagają wyłapać bakterie i inne czynniki zakaźne. Zajmuje się również produkcją i funkcją białych krwinek, które pomagają w wychwytywaniu i usuwaniu bakterii i innych patogenów z krwioobiegu.

Oznacza to, że niedobór witaminy A może zwiększyć podatność na infekcje i opóźnić powrót do zdrowia, gdy zachorujesz.

  1. Zmniejsza ryzyko trądziku

Trądzik to przewlekłe, zapalne zaburzenie skóry. Ludzie z tym stanem rozwijają bolesne plamy i zaskórniki, najczęściej na twarzy, plecach i klatce piersiowej. Plamy te występują, gdy gruczoły łojowe zostają zatkane martwą skórą i olejkami. Chociaż plamki są fizycznie nieszkodliwe, trądzik może mieć poważny wpływ na zdrowie psychiczne i prowadzić do niskiej samooceny, lęku i depresji. Dokładna rola, jaką odgrywa witamina A w rozwoju i leczeniu trądziku pozostaje niejasna.

Badania sugerują, że niedobór witaminy A może zwiększać ryzyko wystąpienia trądziku, ponieważ powoduje nadprodukcję keratyny białkowej w mieszkach włosowych. Zwiększyłoby to ryzyko wystąpienia trądziku poprzez utrudnianie usuwania martwych komórek skóry z mieszków włosowych.

  1. Wspiera zdrowy wzrost i reprodukcję

Witamina A jest niezbędna do utrzymania zdrowego układu rozrodczego zarówno u mężczyzn jak i kobiet. Zapewnia również prawidłowy wzrost i rozwój zarodków podczas ciąży. Badania na szczurach pokazały, że niedobór witaminy A prowadzi do upośledzenia produkcji plemników, co prowadzi do bezpłodności. Podobnie, badania na zwierzętach sugerują, że niedobór witaminy A u kobiet może negatywnie wpłynąć na płodność poprzez obniżenie aktywności komórki jajowej.

U kobiet w ciąży witamina A bierze udział w rozwoju wielu ważnych narządów i struktur nienarodzonego dziecka. Szkielet, układ nerwowy, serce, nerki, oczy czy płuca dziecka rozwijają się prawidłowo właśnie dzięki witaminie A.

Warto wspomnieć, że zbyt dużo witaminy A podczas ciąży może być również szkodliwe dla rosnącego dziecka i może prowadzić do wad wrodzonych. Nigdy nie przesadzaj z jej ilością!

 

Nadmiar witaminy A jest szkodliwy

Witamina A jest rozpuszczalną w tłuszczach witaminą , która jest przechowywana w organiźmie. Oznacza to, że nadmierne spożycie może prowadzić do toksycznych poziomów tej witaminy w Twoim organiźmie. Hiperwitaminoza A jest spowodowana spożywaniem zbyt dużej ilości preformowanej witaminy A poprzez dietę lub suplementy zawierające witaminę. Objawy mogą obejmować nudności, zawroty głowy, bóle głowy, ból, a nawet śmierć.

 

Podsumowanie

Witamina A jest niezbędna dla wielu procesów zachodzących w Twoim ciele. Odpowiada za utrzymanie zdrowego wzroku, zapewnienia normalnego funkcjonowania narządów i układu odpornościowego. Jest również istotna do normalnego wzrostu i rozwoju niemowląt w macicy. Zarówno niedobór, jak i nadmiar witaminy A może mieć negatywny wpływ na zdrowie.

Najlepszym sposobem na zapewnienie właściwej równowagi jest spożywanie pokarmów bogatych w witaminę A w ramach normalnej diety. Zaleca się unikanie suplementacji nadmiernymi ilościami tej witaminy.

Czekolada dla niejednego łasucha jest #1 na liście słodkości. Jej kaloryczność jednak sprawia, że wielu musi dawkować tą przyjemność do minimum, a czasem wręcz wyeliminować, by w końcu dogonić marzenia o wymarzonej sylwetce. A gdyby tak po prostu zamienić tą tanią, mleczną, przesłodzoną czekoladę na taką, której jedzenie przynosi same korzyści? (więcej…)

Szybka, pyszna, bezglutenowa. pełna białka i błonnika przekąska? To brzmi zbyt dobrze żeby mogło być prawdziwe, a jednak! Jeśli dodamy do tego obecność zdrowych kwasów tłuszczowych mamy recepturę na coś co musisz spróbować. Wypróbuj nasz przepisz na dietetyczne naleśniki, które idealnie sprawdzą się jako śniadanie lub przekąska w ciągu ciężkiego dnia. Nasze naleśniki nie zawierają mąki, a mimo to są puszyste i smakiem dorównują klasycznym naleśnikom!

 

Składniki na 8 naleśników:

 

Zanim zaczniesz, musisz wiedzieć o kilku rzeczach: 

 

Instrukcja:

 

  1. Podgrzej teflonową patelnię na średnim ogniu.
  2. W międzyczasie za pomocą widelca bardzo dobrze zetrzyj banana. Dodaj proszek do pieczenia, masło orzechowe i nasiona konopi. Mieszaj do uzyskania jednolitej masy.
  3. Dodaj jajka pojedynczo i dokładnie wymieszaj.
  4. Wlej 2 łyżki ciasta na patelnię. Smaż przez 2-3 minuty z każdej strony. Usuń z ognia i ciesz się pysznościami!

 

Spójrz na listę prenatalnych suplementów diety, a przekonasz się, że prawie wszystkie zawierają „odżywczy kwas”  o nazwie „DHA”. Kwas dokozaheksaenowy w ostatnich latał się jedną z podstawowych substancji rekomendowanych dla niemowląt i kobiet w ciąży. Jednak pomimo dziesięcioleci badań, wciąż nie jest jasne, czy suplementacja DHA wpływa na rozwój mózgu u niemowląt.

Aktualne badania

Badania publikowane przez Cochrane Collaboration potwierdzają, że nie ma wyraźnych dowodów na to, że spożywanie DHA poprawia rozwój mózgu noworodka. Podobnie wnioski wypływają z badań przeprowadzonych przez amerykańską Agencję ds. Badań i Jakości w Ochronie Zdrowia, które również nie wykazały aby DHA przynosiło znaczące korzyści dla rozwoju mózgu noworodka.

Mimo to wielu ekspertów uważa, że warto uwzględnić DHA w jadłospisie. Udowodnienie jego działania wydaje się być trudne, natomiast pewne jest, że kwas DHA jest bezpieczny. Na tą chwilę, póki wyniki badań są sprzeczne warto kontynuować suplementację kwasu dokozaheksaenowego.

Dane 'historyczne’

Na przeciw badaniom nowożytnym wychodzą badania z lat 90. które wykazały, że niemowlęta karmione mieszankami mają niższe poziomy DHA w mózgu niż niemowlęta karmione piersią i sugerują, że dodanie DHA do formuły poprawiło rozwój poznawczy i wzrokowy. Wyniki były na tyle przekonujące, że w 2002 r. Urząd ds. Żywności i Leków zaaprobował dodanie DHA do preparatów dla niemowląt.

Jednak twierdzenie, że twoje dziecko będzie mądrzejsze po suplementacji DHA w nie jest prawdziwe.

Przegląd połączył dane z 15 różnych kontrolowanych badań w metaanalizę obejmującą prawie 1900 dzieci. Wiele było śledzonych od dzieciństwa do wieku dziecięcego. Niektóre badania wykazały niewielką poprawę w zakresie widzenia lub poznania,  natomiast po zebraniu wyników nie było jasnego wzoru korzyści z dodania DHA do diety.

Niektóre badania wykazały, że gdy matki zażywają olej rybny lub suplementy omega-3 w czasie ciąży, ich dzieci są mniej podatne na egzemę , alergie pokarmowe lub astmę , przynajmniej przez pierwsze kilka lat życia, ale badania te również są niespójne.

Podsumowanie

Ten rodzaj zamieszania jest powszechny w badaniach nad żywieniem, mówi Carol Haggans, zarejestrowana dietetyk i rzeczniczka Narodowego Biura ds. Suplementów Żywieniowych, publikującego porady dla konsumentów na temat kwasów omega-3 i innych suplementów. Jednym z powodów sprzecznych wyników jest to, że ludzie mają różne wyjściowe poziomy DHA. Podsumowując – jeśli nie masz niedoboru, nie odczujesz działania kwasów omega-3.

Wiele kobiet nie spożywa wystarczającej ilości DHA. Kobiety w wieku rozrodczym spożywają średnio 60 miligramów DHA dziennie. Wielu ekspertów zaleca co najmniej 200 miligramów dziennie podczas ciąży i karmienia piersią.

Taką ilość DHA można uzyskać spożywając ok 300g ryb tygodniowo. W diecie skierowanej na uzupełnienie niedoborów DHA skoncentruj się na odmianach ryb o wysokiej zawartości kwasów omega-3 i niskiej zawartości rtęci metylowej , takich jak łosoś, pstrąg, śledź.

Jedzenie ryb jest znacznie korzystniejsze niż wykorzystanie suplementów diety. I chociaż eksperci mogą nie zgadzać się co do wartości suplementów DHA, są zgodni co do wartości ryb w diecie. Ryby mają wiele różnych składników odżywczych oprócz DHA, które są niezbędne dla organizmu.

Najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to zjeść zrównoważoną, zdrową dietę, której elementem jest jedzenie ryb dwa razy w tygodniu.

Ograniczasz glutenu i ziaren? Ten przepis na pizzę musi trafić do Twojej kuchni. Świeżo starty kalafior służy jako baza, zastępuje ciasto, dzięki czemu całość można złożyć tak jak tradycyjną pizzę! Przepis ograniczył się tylko do pomidorów i świeżej bazylii, ale nie wahaj się rzucać o wiele więcej warzyw na pizzę, żeby ją trochę powiększyć. Połowa ciasta ma mniej niż 300kcal, więc Twoje sumienie pozostaje czyste!

SKŁADNIKI

600g kalafiora, starty (około 1/2 dużej głowy)
1 duże jajo
300 g rozdrobnionej mozzarelli o zredukowanej zawartości tłuszczu
2 łyżki startego parmezanu
Sól i świeżo zmielony czarny pieprz
60 g sosu pomidorowego
230 g pomidorów, pokrojone na pół
2 ząbki czosnku, w plasterkach
1/4 łyżeczki płatków pokruszonego czerwonego pieprzu
Świeże liście bazylii, opcjonalnie

WSKAZÓWKI

Wyłóż oprawioną blachę do pieczenia papierem pergaminowym i rozgrzej piekarnik do temperatury 220 stopni.
Zetrzyj kalafior za pomocą tarki. Potarkowanego kalafiora umieśc w garnku z wodą i zacznij gotowanie 😉 Kalafio będzie ugotowany po około 10-15minutach – musi być miękki. Ostudź kalafior i postaraj się pozbyć z niego jak największej ilości wody, którą zassał podczas gotowania. Wymieszaj z jajkiem, 240 g mozzarelli, parmezanem, solą i pieprzem. Gotowa masę rozłóż na blaszce do pieczenia, którą wcześniej należy delikatnie natłuścić.
Na góre pizzy wyłóz sos, mozarelle i pozostałe dodatki – wszystko wedle uznania. Piec w piekarniku około 10-15min.

Bon appetit!

Idzie zimą, a więc i sezon na mandarynki! Znacie kogoś kto ich nie lubi? Chyba wszyscy je uwielbiamy, a mając świadomość ich właściwości można je wręcz pokochać!

Mandarynki są owocami wiecznie zielonego krzewu pochodzącego z Azji, który należy do rodziny Rutaceae i uważa się, że pochodzi z lasów Chin. Clementine, Tangor i Satsuma, Owari to jedne z najczęściej dostępnych mandarynek. Ich zbiór przypada głównie na sezon zimowy.

Korzyści zdrowotne z mandarynek

Mandarynki robią znacznie więcej niż tylko dostarczają przyjemnego smaku. Istnieje wiele korzyści zdrowotnych dla mandarynki, takich jak zapobieganie rakowi i przyrost masy ciała.

1. Rak:

Badania wykazały, że mandarynki mogą zmniejszać ryzyko zachorowania na raka wątroby. Wykazano, że karotenoidy obecne w mandarynkach z powodu wysokiej zawartości witaminy A zmniejszają ryzyko raka wątroby. Mandarynka ma również wysoki poziom limonenu, który ma działanie przeciwnowotworowe.

2. Witamina C:

Mandarynki zawierają wysoki poziom witaminy C, która zapewnia szereg korzyści zdrowotnych. Witamina C pomaga walczyć z szeregiem niestabilnych cząsteczek w naszym ciele zwanych wolnymi rodnikami poprzez swoje właściwości antyoksydacyjne. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że wolne rodniki w ciele mogą prowadzić do chorób zakaźnych i raka. Przeciwutleniacze obecne w mandarynach rozbrajają wolne rodniki i zapobiegają uszkodzeniom komórek.

3. Problemy z cholesterolem:

Mandarynki produkują synefryne, która ogranicza produkcję cholesterolu w organizmie. Przeciwutleniacze obecne w mandarkach pomagają obniżyć poziom złego cholesterolu i promować dobry cholesterol. Ponadto mandarynki zawierają rozpuszczalne i nierozpuszczalne błonniki, takie jak hemiceluloza i pektyna, które uniemożliwiają wchłanianie cholesterolu w jelitach.

4. Ciśnienie krwi:

Mandarynki pomagają również obniżyć ciśnienie krwi. Składają się z substancji odżywczych i minerałów, takich jak potas, który obniża ciśnienie krwi.

5. Utrata wagi:

Lekarze stwierdzili, że spożywanie mandarynek wpływa korzystnie na obniżenie poziomu insuliny, dlatego organizm zamiast magazynować cukier i przekształcać go w tłuszcze, wykorzystuje go jako paliwo, które prowadzi do utraty wagi.

6. Zdrowy układ odpornościowy:

Witamina C w mandarynce ma zasadnicze znaczenie w zapobieganiu przeziębieniu i jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania zdrowego układu odpornościowego. Mandarynki zapobiegają skurczowi układu trawiennego i nerwowego, zapobiegając tym samym skurczom i wymiotom. Mandarynka jest naturalnym oczyszczaczem krwi, który pomaga wypłukać toksyny i niepożądane substancje z organizmu.

7. Zdrowie skóry:

Witamina C obecna w mandarynie jest bardzo dobra dla skóry, zarówno jeśli jest spożywana wewnętrznie, jak i nakładana zewnętrznie na skórę. Regularne spożywanie soku mandarynkowego powoduje, że skóra lśni i poprawia koloryt. Przeciwutleniacze obecne w mandarynie chronią skórę przed ostrymi promieniami UVA i pomagają skórze oprzeć się szkodom wyrządzonym przez słońce i wolne rodniki. Zmniejsza również oznaki starzenia się, takie jak zmarszczki, drobne linie i przebarwienia.

Jak wybrać?

Owoc mandarynki powinien być wolny od uszkodzeń mechanicznych. Jego skóra powinna mieć piękny pomarańczowy kolor, które błyszczy w świetle. Podczas wyboru owoców zawsze wybieraj te cięższe – mają więcej soku. Nigdy nie kupuj mandarynek miękkich oraz takich, których kolor jest szarawy, zmatowiały. Są one pozbawione soku, a wraz z nim straciły zarówno smak jak i swoje genialne właściwości.

Według definicji stworzonej przez Światową Organizację Zdrowia, indeks glikemiczny jest to pole pod krzywą glikemii po spożyciu 50g węglowodanów posiłku testowego w porównaniu do efektu posiłku standardowego. Spożywanie węglowodanów powoduje wzrost poziomu glukozy we krwi – efekt glikemiczny.  

 Indeks glikemiczny klasyfikuje produkty żywnościowe na podstawie ich wpływu na stężenie glukozy we krwi w przeciągu 120 minut od ich spożycia. Im wyższa wartość indeksu glikemicznego danego produktu czy posiłku, tym wyższe stężenie glukozy we krwi po jego spożyciu. Odnosi się w zasadzie tylko do pokarmów będących źródłem węglowodanów, ponieważ tłuszcze i białka nie powodują wysokiego wzrostu poziomu glukozy.  

Produkty żywnościowe są podzielone w zależności od Indeksu Glikemicznego na: 

Produkty o niskim IG– poniżej 55 (np. śliwki, pomarańcze, mandarynki, poziomki, morele, jabłka, nektarynki, dziki ryż, kasza gryczana, kasza perłowa, otręby owsiane, komosa ryżowa) 

Produkty o średnim IG w przedziale pomiędzy 55-70 (np. ananas, mango, buraki ćwikłowe, młode ziemniaki, kasza kukurydziana, kasza manna, ryż basmanti, ryż brązowy) 

Produkty o wysokim IG– powyżej 70( np. suszone daktyle, arbuzy, melony, pszenny chleb, ryż biały, biała mąka, bagietka, cukier, glukoza, chipsy, frytki, gofry,  płatki kukurydziane)  

Na poziom glukozy we krwi ogromne znaczenie ma ładunek glikemiczny. 

Ładunek glikemiczny (ŁG) to sposób oceny zawartości węglowodanów w pożywieniu. Opiera się na dwóch zmiennych wartościach: wartości indeksu glikemicznego (IG) oraz rozmiarze standardowej porcji. Gdy spożywamy podobnej wielkości porcje dwóch produktów o tym samym IG stężenie glukozy we krwi będzie rosnąć słabiej po żywności zawierającej mniej węglowodanów.                                                                                                                                     Na przykład ,wchłanianie węglowodanów z arbuza jest szybkie (wysoki indeks, wzrost poziomu glukozy), ale jest ich bardzo mało, co nie powinno powodować zwiększonej potrzeby na insulinę. Organizm nie powinien mieć problemów z obniżeniem stężenia. Spożycie pokarmu zawierającego większą ilość węglowodanów, a równie wysoki indeks glikemiczny spowoduje większy wzrost  glukozy oraz gwałtowniejsze wydzielenie insuliny.  

Wartość IG ściśle zależy od ilości i rodzaju węglowodanów w produkcie. Węglowodany, które łatwo się rozkładają, ulegają szybkiemu wchłanianiu i powodują gwałtowny wzrost glikemii poposiłkowej. Natomiast węglowodany, które trudniej poddają się procesowi hydrolizy, wchłaniają się powoli i stosunkowo łagodnie podwyższają poziom glukozy we krwi. Na wartość IG wpływa także: stopień dojrzałości owoców, zastosowana metoda przetwarzania żywności, stopień rozdrobnienia produktu, obecność białka, tłuszczów, kwasów organicznych, pektyny, taniny i kwasu fitynowego, które utrudniają trawienie skrobi. Im dłużej gotujemy produkty zawierające skrobię (makaron, kasze, ziemniaki, marchewkę), tym szybciej są trawione i węglowodany w nich zawarte są szybciej przyswajane. Istotną rolę w obniżaniu IG odgrywa błonnik rozpuszczalny i będące jego częścią beta-glukany.

Indeks glikemiczny- wpływ na dietę

Po spożyciu pokarmów o wysokim IG poziom glukozy raptownie wzrasta i następuje nagły wyrzut insuliny. Insulina jest produkowana przez komórki beta wysp trzustkowych. Jest to hormon anaboliczny, czyli powoduje gromadzenie zasobów energetycznych w organizmie, czego skutkiem jest zmniejszenie stężenia glukozy, aminokwasów i triglicerydów we krwi. Chociaż głównym zadaniem insuliny jest regulacja poziomu cukru we krwi, okazuje się, że powoduje ona wzmożone odkładanie się tkanki tłuszczowej w organizmie oraz utrudnia jej spalanie. Im wyższy poziom cukru we krwi, tym więcej wydzielonej insuliny. Jeśli często spożywamy pokarmy o wysokim indeksie glikemicznym, w naszym organizmie cały czas występuje wysoki poziom insuliny, która stymuluje odkładanie tłuszczu.

Ponadto insulina umożliwia wychwyt glukozy przez komórki, ułatwia transport glukozy do hepatocytów oraz stymuluje syntezę glikogenu. Następuje szybki spadek cukru we krwi. Gwałtowny wzrost i spadek glukozy we krwi sprawiają, że odczuwamy spadek energii, czujemy się senni oraz chętniej sięgamy po słodycze i inne przekąski. Produkty o wysokim IG sprzyjają tyciu w dwojaki sposób: wywołują głód, co sprzyja częstszemu jedzeniu i działają anabolicznie dzięki powodowaniu dużych skoków poziomu insuliny.

Co więcej, notorycznie powtarzające się epizody gwałtownego wzrostu i spadku glukozy i insuliny negatywnie wpływają na funkcjonowanie komórek beta trzustki. Badania wykazują, iż spożywanie pokarmów o wysokim indeksie glikemicznym zwiększa ryzyko wystąpienia insulinooporności. Insulinooporność jest to stan obniżonej wrażliwości komórek na działanie insuliny mającej za zadanie regulowanie i obniżanie poziomu cukru we krwi. W zasadzie jest to krok przed cukrzycą typu 2 oraz chorób sercowo-naczyniowych i otyłością. Badania wykazały, że u pacjenci z insulinoopornością, mają również podwyższony poziom cholesterolu i trójglicerydów w porównaniu do pacjentów, którzy mają wysoką wrażliwość na insulinę oraz posiadają większą szansę na wystąpienie chorób nowotworowych. Ponadto, indeks glikemiczny wpływa również na funkcjonowanie mózgu. Im bardziej stabilny jest poziom glukozy (im mniej gwałtownie reaguje na nią insulina) tym mózg lepiej jest w stanie ją wykorzystać.

Stosowanie diety niskoglikemicznej pomaga w zachowaniu prawidłowej masy ciała, zapobiega podjadaniu. Spożycie produktu o niskim indeksie glikemicznym powoduje powolny i relatywnie niewielki wzrost poziomu cukru i co za tym idzie – niewielki wyrzut insuliny. Obecność w diecie produktów o niskim IG pozwala utrzymać poziom glukozy we krwi na stałym poziomie, co zapobiega napadom głodu i wilczemu apetytowi. Żywność o niskim IG pozwala utrzymać na dłużej uczucie sytości – brak gwałtownego spadku glukozy nie zmusza nas do sięgania po kolejne przekąski, tak jak ma to miejsce w przypadku posiłków o wysokim IG. Oprócz tego taki sposób żywienia wpływa korzystnie na zdrowie. Badaniach potwierdzają liczne korzyści ze stosowania diety o niskim Indeksie glikemicznym w profilaktyce cukrzycy, chorób układu krążenia i chorób nowotworowych.

Dynia jest niezwykle bogata w wartości odżywcze, zawiera mnóstwo witamin i minerałów, jak na przykład cynk – szczególnie cenny dla mężczyzn. Oprócz tego posiada również właściwości lecznicze, jej świeże pestki pomagają pozbyć się owsików, tasiemca i innych pasożytów. Przy tym wszystkim dynia jest mało kaloryczna! Warto ją włączyć do swojej diety, dlatego dziś przedstawiamy kilka prostych przepisów z dynią w roli głównej.

1. Ciasto a’la murzynek z Dynią

SKŁADNIKI:

PRZYGOTOWANIE:

Dynię blendujemy z żółtkami, olejem i erytrolem. Dodajemy mąkę, kakao, proszek i aromat. Delikatnie łączymy z pianą z białek. Wylewamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 30 minut w 180 stopniach, z termoobiegiem.2)

2. Burgery wegańskie z dynii

SKŁADNIKI:

PRZYGOTOWANIE:

Dynię lub bataty upiec: obrać, pokroić w kostkę, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec przez ok. 20 minut w 200 stopniach C. Następnie rozgnieść widelcem i umieścić w misce.

Soczewicę wsypać do garnka, zalać 1 szklanką wody, posolić, przykryć i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem przez ok. 15 minut. Następnie zdjąć pokrywę i mieszając odparować resztę wody, tak, aby soczewica była jak najbardziej gęsta. Przełożyć do miski z dynią. Kaszę jaglaną wsypać do garnka, posolić, zalać 1/2 szklanki wody, przykryć i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem ok. 15 minut. Dodać do warzyw w misce. Dodać kurkumę, drobno posiekaną chili i kolendrę, imbir, oliwę i syrop. Wszystko doprawić solą i pieprzem, dokładnie wymieszać (można też przez chwilę składniki pomiksować w melakserze), pod koniec dodając ok. 1 – 2 łyżki mąki kukurydzianej. Uformować 5 kotletów, delikatnie obtaczając je w pozostałej mące kukurydzianej. Smażyć na oliwie po 4 minuty z każdej strony na złoty kolor. W połowie smażenia delikatnie przewrócić na drugą stronę. Można też upiec w piekarniku.

3. Dynia w occie

SKŁADNIKI:

PRZYGOTOWANIE:

Dynię umyć i pokroić na kilka mniejszych kawałków. Obrać, usunąć nasiona ze środka, miąższ pokroić w kostkę. Dynię wrzucić na wrzątek i po pół minucie odcedzić. Włożyć do słoików. Zagotować wodę z dodatkiem octu, ksylitolu, szczypty soli i przypraw (cynamon i anyż połamać lub pokroić na mniejsze części). Gorącą zalewą zalać dynię, dodać przyprawy. Od razu zakręcić pokrywkami. Słoiki odwrócić do góry dnem i przykryć grubym kocem, zostawić na noc do całkowitego ostudzenia.

4. Placuszki z dyni

SKŁADNIKI:

PRZYGOTOWANIE:

W misce wymieszać łyżką zmiksowaną na mus dynię z jogurtem naturalnym, jajkami oraz roztopionym tłuszczem i syropem lub miodem. Do drugiej miski wsypać mąkę ryżową, mielone migdały i proszek do pieczenia, dokładnie wymieszać. Do miski z dynią wsypać suche składniki i wymieszać łyżką (krótko, wolno, tylko do połączenia się składników). Rozgrzać patelnię (np. naleśnikową lub inną z nieprzywierającą powłoką), nie dodawać tłuszczu. Nakładać po 1 pełnej łyżce ciasta zachowując odstępy. Rozprowadzić ciasto po powierzchni na kształt koła. Wyrównać powierzchnię nałożonego ciasta. Smażyć na umiarkowanym ogniu, przez około 1,5 – 2 minuty do zrumienienia się, przewrócić na drugą stronę i powtórzyć smażenie (ok. 1,5 minuty). Zdjąć z patelni. Posypać kakao, dodać karmelizowane banany (krótko podsmażone na patelni i skropione sokiem z cytryny), polać syropem klonowym lub miodem.

5. Zupa dyniowa z jabłkiem i orzechami włoskimi

SKŁADNIKI:

PRZYGOTOWANIE:

Podgrzać olej w większym garnku z grubym dnem, dodać cebulę i zeszklić ją. Następnie dodać starty czosnek, starty imbir i przekrojoną na pół, wypestkowaną chili. Smażyć przez minutę. Dodać obrane, pozbawione gniazd nasiennych i pokrojone w kostkę jabłka (oraz surową dynię pokrojoną w kosteczkę – jeśli jej używamy). Smażyć mieszając co jakiś czas przez około 4 – 5 minut. Gdyby warzywa zaczęły przywierać do dna garnka, można dodać 2 – 3 łyżki bulionu. Teraz dodać dynię upieczoną, pokrojoną na kawałki. Doprawić solą, pieprzem, cynamonem i zagotować. Wlać bulion w takiej ilości aby sięgał 2 cm ponad poziom warzyw. Zagotować, przykryć i gotować przez około 10 minut na mniejszym ogniu aż dynia będzie miękka. Zmiksować na gładkie puree dodając w razie potrzeby więcej zagotowanego bulionu.

6. Gnocchi dyniowe

SKŁADNIKI:

PRZYGOTOWANIE:

Przygotować i odmierzyć purée z ziemniaków. Zmiksowaną upieczoną dynię (purée dyniowe) włożyć na patelnię i smażyć przez około 20 minut mieszając co jakiś czas, aż z dyni wyparuje woda i stanie się bardziej gęsta (dzięki temu do ciasta będziemy mogli dodać mniej mąki, więc kluseczki będą delikatniejsze i bardziej miękkie po ugotowaniu). Ziemniaki i dynię ostudzić. Na stolnicę przesiać obydwie mąki (jeśli ziemniaki były pieczone, być może nie cała mąka będzie potrzebna), dodać dynię i ziemniaki, doprawić solą, dodać drobno starty lub pokruszony ser, doprawić papryką i opcjonalnie gałką muszkatołową, wszystko posiekać nożem. Dodać jajko i żółtko, połączyć wszystkie składniki w jedną gładką kulę. Podsypać mąką stolnicę i rozpłaszczyć ciasto na placek o grubości około 1,5 cm. Szklaneczką wyciąć małe kółka i pozostawić je na stolnicy. Zagotować osoloną wodę w dużym garnku. Gdy będzie wrzała, wrzucić połowę kopytek i gotować na większym ogniu do wypłynięcia na powierzchnię. Gotować jeszcze przez kilkanaście sekund, następnie wyłowić łyżką cedzakową i wyłożyć na talerz. Zagotować ponownie wodę i powtórzyć z resztą klusek. Złączyć resztki ciasta i  wyciąć kilka ostatnich kopytek.

7. Zupa pomidorowo-dyniowa

SKŁADNIKI:

PRZYGOTOWANIE:

Piekarnik nagrzać do 200 stopni C. Dynię pokroić na 3 kawałki, ułożyć na blaszce do pieczenia skórką do dołu. Główkę czosnku przekroić w poprzek ząbków na 2 części i ułożyć je obok dyni przecięciem do góry. Wstawić do piekarnika i piec przez około 45 minut aż dynia będzie miękka. Łyżką wyjąć miąższ ze skóry i odłożyć na talerzyk (jeśli używamy dyni hokkaido, całą upieczoną dynię razem ze skórką kroimy w kostkę). Jeśli używamy świeżych pomidorów, należy je sparzyć i obrać ze skórki. Pokroić na ćwiartki bezpośrednio na dużym talerzu. Usunąć szypułki, miąższ pokroić na mniejsze kawałki, usuwając większość pestek. Rozgrzać masło w garnku, dodać wyłuskany z łusek czosnek i dynię, smażyć przez 2 minuty, następnie dodać świeże pomidory lub passatę, doprawić solą, czerwoną papryką, cukrem i gałką muszkatołową. Gotować przez około 30 minut aż pomidory zaczną się rozpadać. W międzyczasie dolewać bulion w razie konieczności. Zupę zmiksować na puree w pojemniku blendera. Przelać do garnka i zagotować, w razie konieczności zupę można rozcieńczyć. Przetrzeć przez sito jeśli chcemy pozbyć się drobinek pestek pomidorów (ja nie przecierałam). Można podawać z lanymi kluseczkami posypując gałką muszkatołową.

#efekty Michał

– 15 kg

Z moim odwiecznym problemem dotyczącym nadwagi zmagałem się praktycznie całe życie. Oj… jakiej to ja diety nie próbowałem. Każda zasięgnięta z coraz to różniejszych źródeł, obiecująca super efekty, na nie jedną patrzyłem z nadzieją. Efekty niestety marne, o ile w ogóle zauważałem jakiekolwiek rezultaty. (więcej…)

Sen jest dla organizmu niezwykle potrzebny i dlatego nie zaleca się jeść przed snem. Pozwala na regenerację oraz rozwój zdrowych tkanek. Podczas snu istotne jest działanie wątroby, gdyż ma ona za zadanie odtruwać nasz organizm. Dlaczego tak ważne jest, aby sen był dobrej jakości i na co należy zwrócić uwagę? (więcej…)

Objawy PCOS nie są łatwymi do rozpoznania samodzielnie, ponieważ u różnych kobiet może objawiać się w odmienny sposób. Jakie niepokojące oznaki powinny dawać Ci do zrozumienia, że problem jest znacznie większy niż Ci się wydaje? Przy PCOS każda odwlekana w czasie wizyta kontrolna może mieć poważne powikłania.

(więcej…)

Wyobrażasz sobie gotowanie bez przypraw? Już od czasów kamienia łupanego przyprawialiśmy niemal każdy posiłek i od tej pory jest to obyczaj praktykowany w każdym zakątku świata. Przyprawy łączą przyjemne z pożytecznym. Kucharze zachwalają ich smak i aromat, dietetycy wymieniają długą listę korzyści, jakie czerpie z ich spożywania organizm.

(więcej…)

Papryki faszerowane wyglądają znakomicie i szybko znikają z talerza. Masz ochotę na wyśmienity obiad ale brakuje już pomysłów? Chcesz podać całej rodzinie pełnowartościowy posiłek? Koniecznie wypróbuj przepis, do którego z pewnością będziesz wracać! 🙂 (więcej…)

Cukrzyca ciążowa jest zagrożeniem zarówno dla Ciebie jak i dla dziecka. Dowiedz się jak dbać o Wasze zdrowie oraz dlaczego przy porodzie będzie obecny neonatolog. (więcej…)

#efekty Rafał
– 17 kg

Motywacja dla wszystkich, którzy uważają, że się nie da:)

Pracując na siłowni stosowałem wiele diet i słuchałem wielu rad różnych specjalistów, które nie przynosiły żadnego efektu, a czułem się coraz gorzej. Przed wizytą w Sport-Med zrobiłem panel badań z krwi.  Dietetyk zdiagnozował u mnie insulinooporność i hipoglikemię choć przyznam się, że nie do końca wiedziałem czym to jest (dowiedziałem się na wizycie:) ) i to była jedna z przyczyn, dla których ciągle tyłem.

Przede wszystkim zaufałem przekazanym mi informacjom, a rozpisany plan dietetyczny wyglądał dużo smaczniej i lepiej od tego co dotychczas jadłem. Choć pewne produkty zostały mi zakazane z uwagi na moje wyniki to jadłospis był tak urozmaicony i na tyle duży, że w ogóle mi się to nie nudziło.

Chciałbym jeszcze się podzielić z Wami swoimi przemyśleniami które niech będą zachętą dla innych, a mianowicie w każdym wieku warto się postarać i poprawić swoje samopoczucie. Wcześniej nie chciało mi się nic poza siedzeniem, teraz czuję się co najmniej jakbym się urodził na nowo.

Pozdrawiam,
Rafał

Już wychodzisz?

Nie uciekaj jeszcze. Być może to ostatnia szansa, by o siebie zadbać.

Przygotowaliśmy dla Ciebie jeszcze trochę paliwa, aby poprawić Twój komfort życia i polepszyć codzienne funkcjonowanie. Zapisz się na nasz newsletter i działaj na własnych zasadach.

Twój adres email został zapisany!

Już niebawem dostaniesz od nas wiele dobrego paliwa
zupełnie za darmo. Czekaj, bo warto!

Idź do strony głównej